I nadeszła wiosna… Od melancholii do złości.

I nadeszła wiosna, upragniona, wyczekiwana… Nadeszła, wreszcie. Tyle na nią czekałam. Stęskniłam się już za słońcem, za upalnymi dniami, za błękitem nieba i zielenią traw, za gąszczem w lesie, za ciepłym deszczem, za chmurami na niebie, nawet tymi ciężkimi, za zielenią wokół, najpierw jaśniejszą, później coraz ciemniejszą, za kwiatami pod stopami, za burzami… Za smakiem pomidorów z działki, za zapachem brzóz, choć mam na nie alergię…

Stęskniłam się. To wszystko przez zimę stało się już tylko żywym wspomnieniem w moich myślach. Chciałabym wrócić w pewne miejsca i zobaczyć je takimi, jakie były latem, piękne, kwieciste i zielone. Choć dziś za oknami leży jeszcze ostatnia warstwa białego puchu, mama nadzieję, że za niedługo nadejdzie cieplejsza temperatuta, a słońce roztopi mrozy i przełamie lody…  Stęskniłam się za letnią muzyką, choć dzisiejsza jakoś do gustu mi nie przypada. Nie rozumiem bowiem większości dzisiejszej muzyki i wytworów  producentów muzycznych.

Przez ostatnie dwa dni, właściwie dzisiaj jest trzeci odczuwam napięcie. Całkiem jakbym znów wpadała w ten wir, który nie daje mi odpocząć… cisnąć do mojej głowy mnóstwo różnych myśli, przez które staję się niespokojna. Nie chcę wpadać w te wiry, mam już ich dość. Czuję złość na siebie, na ten stan…

Screen-Shot-2016-07-13-at-20.36.47-PM

Chce wreszcie poczuć spokój. Taki melancholijny, ten, który ogarnia mnie nieraz, a wtedy świat wydaje sie piękniejszy. Tyle razy powtarzałam sobie, że będę dla siebie dobra, że nie będę wystawiała się na takie sytuacje, które mnie niszczą, złoszczą i nie pozwalają zasnać. A jednak… Historia znów się powtarza. Teraz chce się tylko uspokoić.

 

21 myśli w temacie “I nadeszła wiosna… Od melancholii do złości.

  1. Sama świadomość tego, że niebawem wszystko zacznie budzić się do życia daje energię. Piękne i ciepłe dni jeszcze nadejdą i nie chodzi tylko o pogodę 😉 Pozdrawiam serdecznie 🙂

    Polubienie

      1. Hm… Dziękuję, piłam ją jakiś czas, teraz brakło mi kapsułek, więc zaprzestałam brania, może znów zaczne? Choć nigdy nie zauważyłam polepszania się kondycji ogólnej po zażywaniu takich suplementów, jedynie włosy szybciej rosły to też udało mi się je zapuścić. 🙂

        Polubione przez 1 osoba

  2. Na skraju pór roku sporo osób ma takie wiry. Głównie w przedwiośnie i przedzimie. Zresztą ostatnio to nam się robią dwie pory roku w przyrodzie – właśnie zima i lato. Mnie się robi mętlik najczęściej po Wielkanocy i gdzieś w listopadzie.
    Przetrzymasz.
    Pozdrawiam.

    Polubienie

      1. Hej 🙂 Też ostatnio u mnie mniej energii, brak chęci. Ale wiem, że tak bywa, a później znów jest lepiej. A dowiedziałam się wczoraj, że mam anemię. Lekką, ale może to trochę mieć wpływ na samopoczucie. Skoro tak, to można mieć nadzieję, że po wyrównaniu poziomu żelaza sił będzie więcej, hi hi.
        Pozdrowienia 🙂

        Polubienie

      2. Dziękuję za komentarz 🙂 Być moze to z powodu anemii czujesz brak sił. To prawdopodobne. Zadbaj o siebie, to zawsze jest dobry pomysł. Ja ostatnio miałam podwyzszone ob, co mogłoby wskazywać na stan zapalny w organizmie, ale jaki? Ciekawe… Cóz, wiosna przychodzi, wszędzie zmiany.

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s