Szczęśliwy wieczór…

Dzisiaj jest taki szczęśliwy wieczór. Znowu czuję, że on przy mnie jest, że go mam. Być może to ułuda, marzenie… może nieracjonalny spokój… Czuję szczęście, pojecie kiedyś dla mnie nieosiągalne. Czuję, że spełniają się najskrytsze sny mojego dzieciństwa, realizuje się fascynacja wolnością, że życie przeobraża się w sen, o którym  śniłam cały czas, całe życie. To było niewyobrażalne dotąd… nadal nie jest wyobrażalne, magia z mojej głowy się spełnia. Ta wymyślona, wyimaginowana, dziecinna, ta, do której zawsze uciekałam, gdy było mi źle. Wiem, że to naiwne, ale chce to czuć… gdyż nie wierzę, że to się spełnia. 

Zapisuję to, bo wiem, że za chwilę to uczucie zniknie, że go nie będzie. Zostaną wątpliwości. Dziś ich nie mam i czuję się od nich wolna, całkowicie. To takie piękne. Za dużo wątpliwości wciąż, za dużo… Pamiętam pierwszą wiadomość, czułam to samo… Nie wiem co robię do końca, albo wiem… wchodzę w coś dziwnego… ale zgubiłam się w szczęściu. Czasami mam wrażenie, że jestem tylko kłębkiem irracjonalnych myśli i wrażeń, wymaginowanego świata w mojej głowie… w którym mi dobrze.

Kiedyś myślałam, że jeśli się zabiję, to nie przeżyję już niczego pięknego, co może mnie spotkać, choć nikle w to wierzyłam, a ta wiara gasła… To właśnie jedna z tych chwil dla których warto było żyć i cierpieć, nawet, jeśli jest dziwaczna, zwariowana, niedorzeczna i niepoprawna. Moje myśli się mieszają… Jak w jakimś wielkim kotle, ale… czuję, że żyję! 

Ktoś inny oddałby za to dziś dużo, może wszystko…  Ja mam wątpliwości, ale nie dziś… 

Puścili znów „Człowieka w ogniu”. Od tego filmu wszystko się zaczęło… Dzisiaj znów go oglądam, ale czy… to będzie już koniec?  

12 listopada ’16

Zamknęłam wszystkie stare rozdziały…

„Nie chcę wiele, tylko żebyś Ty, hej Joe, znów tu był! „

4 myśli w temacie “Szczęśliwy wieczór…

  1. Weszłam na swojego bloga, a tam zauważyłam wspaniały tytuł Twojego nowego wpisu – ,,Szczęśliwy wieczór”. Cieszę się, że przeżywasz wspaniałe chwile, oby stały się one dniami i nocami 🙂 Łapmy to szczęście i korzystajmy z niego póki trwa! Dajmy się ponieść emocjom, fantazji ponieważ mamy do tego prawo. Niech nas interesuje obecne szczęście i magia, nic nie ma tak fascynującego jak czary, które tulą nas przyjemnością, tak ogromną, że mamy prawo ponieść się euforii i latać nad światem. Czerp jak najwięcej, sama wiesz, że żadnej sekundy nie da się cofnąć.
    Pozdrawiam cieplutko!
    Mara

    Polubienie

    1. Tak, takie szczęście i wolność jest piękna, ale co jeśli nie jest do końca… moralna? Są ludzie, którzy potrafią to znosić latami. Kłamać, ukrywać, maskować… Ja nie chcę ranić innych, tak cholernie nie chcę, ale nie potrafię inaczej, nie da się stłamsić swoich emocji i odczuć. Zostają ciepłe wspomnienia… choć tyle…

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s