Summertime!

Już prawie jesienne, ciepłe i intensywne zachody słońca zawsze jakoś nastrajały mnie do podsumowań. Wtedy bowiem zawsze kończyły się wakacje, więc wyraźnie można było odczuć, że coś się kończy, a zaczyna coś zupełnie innego. Człowiek stawał wtedy też przed wyzwaniem kolejnego roku szkolnego, zadań i obowiązków, a więc pracy… Dzisiaj też jest taki wieczór, ostatnie jabłka pobłyskują w żółtym świetle zachodzącego słońca, na drzewach zobaczyć już można żółte, czerwone i brązowiejące liście, temperatura zaczyna spadać, świat przybiera jakby inny wymiar, kształt i zapach. Niedługo rzeczywiście zacznie się rok akademicki. Przypomina mi się teraz w głowie tekst, który pisałam dokładnie rok temu bez jednego dnia, bo 22 września, w ostatni dzień lata. Tak moi drodzy, jutro pożegnamy lato, które choć kapryśne początkiem i środkiem, pozwoliło się zapamiętać upałami i pięknym słońcem we wrześniu… O czym to ja pisałam w tamtym roku na innym blogu?

„Dziś ostatni dzień lata… mój wpis zaczyna się smutnym akcentem. 😥  Ogólnie w tygodniu nie mam czasu na pisanie na bloga, dziś jednak zrobię wyjątek, bo mija właśnie tydzień od założenia tego miejsca. Mam sentyment do dat i rocznic, zawsze miałam. Cóż, jestem sentymentalistką. Ostatni dzień lata 2015 roku zaskoczył mnie o dziwo miłą pogodą, pełną słońca i prawie jesiennego ciepełka. Muszę 20160921_181302przyznać, że uwielbiam to jesienne słońce, jest ono zupełnie inne od słoneczka, które świeci latem. Jest bardziej żółte i mam wrażenie, że cienie są dłuższe… Przyroda w takim świetle zmienia kolor na bardziej intensywny. Lubię te barwy, czuję wtedy , że coś się kończy, ale podoba mi się ten specyficzny klimat natury późnego lata. Ta bardziej chłodna atmosfera i cienie przeplatające się z żółtym słońcem. Taki obraz właśnie kojarzy mi się z Dżemem, Ryśkiem i podsumowaniem wakacyjnych przeżyć. Pamiętam, że w tamtym roku o tej porze byłam spokojniejsza. Ostatni dzień lata jest chyba dobrym dniem na podsumowania, tak mi się wydaję. 😉 To lato zapadnie mi do głowy mocno, myślę, że ze względu na poznanie M. i tego, że znów mogłam się poczuć tak jak wtedy, kiedy miałam naście lat i świat wydawał się łaskawszym, można się było bawić z lubianymi ludźmi. Właśnie tego lata towarzyszyło mi znów to uczucie „szaleństwa” (oczywiście w sensie pozytywnym), kiedy mogłam śmiać, bawić się i być po prostu sobą 😀 Tak jak wtedy, kiedy był ze mną mój przyjaciel… Na ten ostatni dzień lata zamieszczam filmik, który znalazłam ostatnio w sieci, a tak bardzo kojarzy mi się właśnie z wakacjami… W tym roku miałam okazję mieć przedsmak, tego, co (mam nadzieję) czeka mnie w kolejne wakacje. 🙂 Zamieszczam tutaj z nadzieją, że kiedy będzie mi po prostu smutno, to filmik właśnie przypomni mi moje podobne chwile (uchwycone), które miałam okazję przeżyć i, które będę miała może okazję jeszcze przeżywać, w jeszcze lepszej wersji, bo z całą ekipą, która się już chyba nie rozleci… :-)”

https://www.youtube.com/watch?v=8PoqUsvka0U

Tak… wreszcie nadszedł ten piękny czas aby zrobić dopełnienie tego wpisu. Brakowało w nim czegoś i teraz już mogę napisać zakończenie… Kolejne wakacje zapisały się w mojej głowie jako momentami trudne, a momentami najlepsze, jakie miałam. Zobaczyłam w tym roku, że można żyć inaczej, można być sobą, można mieć swój własny sposób na życie. 🙂 Mam fajne wspomnienia, dużo nowych i różnych doświadczeń. Obecnie jestem spokojniejsza, przestałam się zadręczać niepotrzebnymi myślami i realizuję swoje plany… Zaczęłam dostrzegać świat dookoła, pozostawiałam wszystkie niewygodne, nie do końca dobre dla mnie relacje. Czuję, że mam z powrotem czystą kartkę, czym ją zapiszę… jeszcze nie wiem, ale wiem na pewno, że w inny sposób niż dotychczas. A teraz czekam na piękną, złocistą jesień…

10 myśli w temacie “Summertime!

  1. Poczułam się trochę nostalgicznie, czytając ten wpis. Jesień tak nastraja. Lubię widok kolorowych liści na koronach drzew, które jeszcze nie opadły na ziemię. Dalszej pomyślności i tego optymizmu ;).

    Polubienie

  2. Summertime… zawsze koniec lata, inicjuje wspomnienia i tęsknotę. Nie pamiętam, żadnego końca lata, który obszedłby się bez – tego.
    Jednak moje summertime na dziś, kojarzy mi się z sadness, Lany del Rey..

    Smutne, ale piękne.

    Polubienie

  3. Jesień na swój sposób też jest piękna. Może i zimna, ale piękna.
    Poza tym – tak jak mówisz – pogoda i długie wieczory nastrajają człowieka do głębszych rozmyślań.

    Pozdrawiam i życzę kolejnego roku bloga (a nawet i kilku!).

    Polubienie

    1. Dziękuję bardzo! Akurat ten blog roczku jeszcze nie ma, ale będzie miał za niedługo, bo w grudniu… Tak, jesień jest piękna i mnie zawsze nastrajają do przemyśleń jej barwy. Kiedy czuję, że coś się kończy, to zaczynają mi się przypominać różne sytuacje, słowa, gesty, zaczyna się swoiste podsumowanie minionego czasu.

      Polubienie

  4. no i jest już z nami … jesień potrafi być piękna, taka malarska i fotogeniczna … wtedy wybaczamy jej nawet te zimne poranki i wieczory 🙂 Ale jakby się nie rozpływać nad jej urodą to uczciwie trzeba powiedzieć , że nie nastraja tak radośnie jak wiosna czy lato . Przynajmniej mnie . Opadające żółknące i liście zasmucają mnie …

    Polubienie

    1. Tak, myślę sobie, ze pora jesienna nieustannie przypomina nam o skończoności. Nie tylko naszej, ale i wszystkiego dokoła, żyjemy w świecie skończonym i to niestety dociera do nas, kiedy patrzymy na opadające liście. Kończy się lato-czas dla wielu radosny, a pogoda daje nam chłodniejsze temperatury i barwę kolorów. To nawet podświadomie uświadamia nam, że dobry czas się kiedyś kończy.

      Polubienie

  5. Ech. Tak pisałem dwadzieścia lat temu. Najpiękniejsze są z leciutka żółknące brzozy, w świetle padającego bokiem słońca. Pojedyncze listki, trawa zmienia kolor na mniej soczysty.
    Dobry czas, by się zakochiwać.
    No to się zakochiwałem. Wtedy.
    Pozdrawiam. KTG.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s